Ponad 2 miliony kilometrów Oplem Vivaro

2013-11-11

Ponad 2 miliony kilometrów Oplem Vivaro - Pan Śliwiński i jego Vivaro

Ponad 2 miliony kilometrów pokonał Opel Vivaro, do niedawna eksploatowany przez firmę transportową ŚliwaBus z województwa kujawsko-pomorskiego. Wyprodukowana w 2007 roku osobowa wersja Vivaro z silnikiem diesla 2.0 CDTI o mocy 114 KM, trafiła na rynek wtórny z wynikiem 2 232 000 km na liczniku.

 

Dlaczego właściciel firmy, pan Waldemar Śliwiński wybrał właśnie ten model? Bo ma układ rozrządu napędzany łańcuchem, a zatem jest bezobsługowy. Jak sam podkreśla nie bez znaczenia były także koszty związane z kolejnymi wymianami zestawu rozrządu. Ponadto, najbardziej zależy mu na niezawodności i niskich kosztach eksploatacji, a przy średnim spalaniu na poziomie 8,7 l Opel Vivaro doskonale wpisał się w wymagania użytkownika.

 

- „Vivaro to bardzo trwałe i niezawodne auto, a to niezbędne cechy w przypadku samochodów użytkowanych niemal codziennie na trasach w całej Europie” – mówi Waldemar Śliwiński. „Na przykład klocki na przedniej osi wymieniłem niedawno, po przejechaniu 160 tys. km, a tylne – po 240 tys. Wyniki byłyby lepsze, ale trochę jeździłem po Szwajcarii, a w górzystym terenie trzeba częściej korzystać z hamulców” – dodaje z uśmiechem.

 

Rekordowe Vivaro przeszło w trakcie eksploatacji standardowe kontrole i wymiany elementów eksploatacyjnych. Z doświadczenia Waldemara Śliwińskiego wynika, że co 250 tys. km trzeba przejrzeć alternator, wymienić w nim szczotki i łożyska. Podobną trwałość mają wysprzęgliki hydraulicznego sprzęgła. W firmie ŚliwaBus są one wymieniane niemal jak w samolotach - zanim zawiodą, czyli co 250 tys. km. Dzięki temu ryzyko niepożądanej usterki w trasie jest eliminowane. Samo sprzęgło bez problemów wytrzymuje milion kilometrów. Choć trudno w to uwierzyć, w sprzedanym przez firmę Śliwińskiego Vivaro, z przebiegiem ponad 2,2 mln km, wciąż były oryginalne amortyzatory na tylnej osi. Podobnie było z układem wydechowym.

 

Rekordowe Vivaro znalazło nowego właściciela na Łotwie, gdzie już przejechało kolejne 60 000 km. Jego następcą we flocie ŚliwaBus – jak nietrudno zgadnąć – został kolejny Opel Vivaro, który w ciągu półtora miesiąca nakręcił na liczniku już 45 000 km. Naturalnie bez żadnych awarii.