Lakiernia.

Na karoserie trafiające do Lakierni czekają liczne kąpiele, wygrzewanie w gorących piecach, masaż strusimi piórami, a na koniec – gwarantowany piękny wygląd. Proces na Lakierni rozpoczyna się od wjazdu do długiego tunelu kąpielowego. Konieczne jest, aby wszelkie zabrudzenia, opiłki metalu, smar i tłuszcze zostały usunięte z karoserii zanim trafi ona do kąpieli chemicznej.

 

Kiedy karoseria jest wstępnie umyta następuje kąpiel aktywacyjna przygotowująca blachę do przyjęcia pierwszej warstwy zabezpieczającej. Kiedy karoseria opuszcza wannę i natryski dejonizujące, zostaje umieszczona na urządzeniu przypominającym „kołyskę”, która przechyla ja w przód i w tył tak, aby cała zgromadzona w niej ciecz mogła swobodnie wypłynąć. Następnym etapem jest kąpiel w wannie ELPO. Karoseria zanurzana jest w mieszaninie substancji chemicznych, aby zabezpieczyć ją przed korozją, i ułatwić przyleganie farby na dalszych etapach procesu. Po ponownej wizycie w ELPO. trafia do suszarki w której, w zależności od strefy, karoseria jest wygrzewana w temperaturze ok. 200°C.

 

Prosto z suszarki trafia do strefy chłodzenia, która ma obniżyć jej temperaturę przed wysłaniem na stację manualną, gdzie rozpoczyna się proces kontroli powierzchni i uszczelniania. Wszystkie łączenia blach podwozia są uszczelniane przez roboty, które najpierw pozycjonują karoserię, a następnie nakładają w odpowiednich miejscach płynne tworzywo sztuczne. Kiedy podwozie zostaje zabezpieczone, następuje uszczelnianie komory silnika i komory pasażerskiej. Karoseria trafia następnie do pracowników, którzy m.in. sprawdzają jakość nałożonych uszczelnień Kiedy zakończony zostanie proces uszczelniania, montowane są maty wygłuszające, na progi nałożona nanoszona jest warstwa antyodpryskowa zwana „barankiem”, a na całą karoserię wodny podkład lakierniczy. Karoseria po raz kolejny trafia do suszarki – tym razem o niższej temperaturze – wahającej się pomiędzy 100°C a 175°C. Kiedy z niej wyjedzie, będzie można mieć pewność, że żadna kropla deszczu nie dostanie się do wnętrza zmontowanego samochodu.

 

Zanim karoseria znajdzie się w kabinie lakierniczej, trafia do banku kolorów, gdzie karoserie ustawiane są w określoną sekwencję tak, aby lakierować ich jak największą liczbę tym samym kolorem w jednej serii. Posegregowane samochody kierowane są do kabin lakierniczych. Zanim jednak się w nich znajdą przejeżdżają przez stację, na której są czyszczone strusimi piórami. Pióra „emu” usuwają z karoserii wszystkie drobinki pyłu i zbierają ładunki elektrostatyczne tak, aby była ona neutralna. Pomalowana karoseria wjeżdża do suszarki IR (infrared), w której odparowywana jest woda w temp. ok. 90°C, stanowiąca naturalny rozpuszczalnik lakieru bazowego. Gdy karoseria zostaje osuszona nakładany jest jeszcze bezbarwny lakier i trafia do ostatniej suszarki.

 

Gotowa, polakierowana karoseria przechodzi szczegółową kontrolę. Zadaniem pracowników inspekcji głównej jest nie tylko sprawdzenie całej powierzchni karoserii, ale również dbałość o jej ostateczne walory estetyczne. Opuszczająca stanowisko inspekcji karoseria jest dopieszczona w każdym calu. i gotowa do wysłania na Wydział Montażu Głównego.