Opel zdominował zawody FIA ERC Junior u podnóża Karpat

2017-08-07

  • Kierowca fabryczny Opla, Jari Huttunen, wygrywa Rajd Rzeszowski w fabrycznym ADAM-ie R2
  • Chris Ingram, mimo pecha, utrzymuje prowadzenie w Mistrzostwach Europy Juniorów
  • Juniorka Opla, Tamara Molinaro, po raz kolejny zdobywa punkty po burzliwym rajdzie
  • Aleks Zawada w prywatnym ADAM-ie R2 na trzecim miejscu w rajdzie na ojczystej ziemi
Aktualności Opla: Opel Adam R2 podczas rajdu

Rüsselsheim/Rzeszów. Opel Rallye Junior Team
zdecydowanie zdominował trzecią rundę
Rajdowych Mistrzostw Europy Juniorów (FIA
ERC Junior U27). Finn Jari Huttunen (23‑latek
z Kiuruvesi) i jego pilot Antti Linnaketo
wywalczyli fabrycznym ADAM‑em R2 swoje
pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach Europy
Juniorów. Triumfatorzy ubiegłorocznego ADAC
Opel Rallye Cup opanowali wysoce selektywny
asfaltowy rajd rozgrywany wokół Rzeszowa
u podnóża Karpat w południowo-wschodniej
Polsce. Zanotowali najkrótsze czasy w aż
dziewięciu z jedenastu odcinków specjalnych.
Ostatecznie zbudowali prawie dwuipółminutową przewagę nad najbliższym rywalem. Dzięki zwycięstwom
w obydwu etapach i 7 punktom premiowym za każde z nich Huttunen uzyskał maksymalny wynik 39 punktów
możliwych do zdobycia w zawodach Mistrzostw Europy. W ogólnej klasyfikacji FIA ERC Junior U27 spokojny Fin
zajmuje drugie miejsce za kolegą z zespołu Chrisem Ingramem.

 

„To był niewiarygodnie ciężki rajd” — wyznał Huttunen po dotarciu na metę. „Trasa była ekstremalnie wąska,
ale niewiarygodnie szybka. Najmniejszy błąd mógł mieć poważne konsekwencje — o czym świadczą liczne
wypadki już pierwszego dnia. Przede wszystkim jestem jednak szczęśliwy, że Anttiemu i mnie udało się przez
to przejść bez większych wpadek i możemy teraz świętować nasze pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach
Europy Juniorów. Żadnego dnia nie mieliśmy poważniejszych problemów. ADAM R2 sprawował się wyśmienicie,
a ekipa ADAC Opel Rallye Junior Team jak zwykle wykonała świetną robotę. Nie miałbym nic przeciwko temu,
aby ta dobra passa trwała nadal”.

 

Mniej entuzjastycznie o swoich doświadczeniach z Rzeszowa wypowiadał się Ingram. 23-latek z Manchesteru
i jego pilot Elliott Edmondson zmagali się z licznymi problemami. Na dwóch odcinkach specjalnych musieli się
zatrzymać i stracili czas z powodu wypadków na drodze przed nimi. Zaliczyli także nieplanowaną wymianę
modułu sterującego na czwartym odcinku specjalnym i otrzymali jednominutową karę za spóźnienie na punkcie
kontroli czasu dziesiątego odcinka, po kłopotach z uruchomieniem ADAM‑a R2. Przynajmniej jednak jako
jedynym oprócz Huttonena udało im się wygrać odcinek specjalny. Poza tym od samego startu Ingram mógł być
niemal pewien nieoficjalnego tytułu „mistrza połowy sezonu” Mistrzostw Europy Juniorów.

Aktualności Opla: Jari Huttunen (od lewej) i jego pilot Antti Linnaketo wywalczyli fabrycznym ADAM em R2 swoje pierwsze zwycięstwo w Mistrzostwach Europy Juniorów.

„Co za rajd” — westchnął aktualny europejski
mistrz ERC3 po tym, jak musiał pogodzić się
z ósmym miejscem. „Już od pierwszego dnia
nie miałem złudzeń, że ten rajd będzie
sprawdzianem umiejętności ograniczania
uszkodzeń. Mam wielką nadzieję, że w jego
trakcie wyczerpaliśmy limit pecha na cały sezon.
A poza tym: wyrazy uznania dla Jariego!
Wykonał świetną pracę i nawet bez naszych
problemów trudno byłoby go pokonać.
Myślę, że fascynująca walka z tym kierowcą
potrwa do końca sezonu”.

 

W ogólnej klasyfikacji FIA ERC Junior U27 przewaga Ingrama skurczyła się do 8 punktów. Jednak w klasyfikacji
finałowej na koniec roku liczą się tylko cztery z sześciu indywidualnych wyników, więc za chwilę wszystko może
się zmienić. Zważywszy ogromny potencjał kierowcy i samochodu, jest całkiem możliwe, że rzeszowski wynik
Ingrama nie będzie brany pod uwagę. Miejscowy kierowca Aleks Zawada w prywatnym ADAM-ie R2 ukończył
rajd na ojczystej ziemi jako trzeci, co oznacza, że Opel zajmuje całe podium w ogólnej klasyfikacji.
Zawadę od pierwszego w tabeli Ingrama dzieli obecnie 21 punktów.

 

Dla włoskiej juniorki Opla Tamary Molinaro także nie był to spokojny rajd. 19‑latka z Moltrasio nad jeziorem
Como pierwszego dnia straciła sporo czasu, bo aż trzy z pięciu odcinków specjalnych zostało odwołanych
lub przerwanych z powodu wypadków przed jej przejazdem. „Przez to jeszcze trudniej było mi znaleźć rytm
na tych niezwykle wymagających stromych szlakach. Drugiego dnia zdałam sobie sprawę, że maksymalne
ryzykowanie nie jest dla nas odpowiednią strategią. Cieszę się, że dotrwaliśmy do końca tego niesamowitego
rajdu” — powiedziała Molinaro, która dzięki siódmej lokacie zdobyła cenne punkty. Obecnie Włoszka zajmuje
siódme miejsce z dorobkiem 34 punktów. Po raz drugi w sezonie odniosła ona także zwycięstwo w walce
o ERC Ladies’ Trophy.

 

Drugą połowę sezonu FIA ERC Junior otworzy Barum Czech Rally Zlín — impreza z bogatą tradycją,
zaplanowana w tym roku na weekend 25–27 sierpnia. Wcześniej jednak Huttunen i Molinaro jako kierowcy
fabryczni Opla wezmą udział w niemieckiej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata FIA oraz w ADAC Rallye
Deutschland w dniach 17–20 sierpnia.